Kategoria Metal

Profeci – Troska. Poezja śpiewana, ale to black metal

Okładka albumu „Troska” zespołu Profeci z kapliczką umieszczoną w drzewie

Kupiłem koszulkę Profeci, zanim usłyszałem choć jeden utwór zespołu. Potem przez lata próbowałem przekonać się do ich muzyki i za każdym razem dochodziłem do tego samego wniosku: dobre, ale nie dla mnie. Teraz dostałem przedpremierowo „Troskę” i postanowiłem sprawdzić, czy po kilku latach coś się zmieniło.

Nagroda pocieszenia z moralnym kacem, czyli znowu jadę na Mushroomhead

Obecny skład amerykańskiego zespołu metalowego Mushroomhead w charakterystycznych maskach i kostiumach.

Odwołany koncert Crowbar zostawił mi opłacony pociąg, hotel we Wrocławiu i sporo wolnego miejsca w kalendarzu. W ramach nagrody pocieszenia pójdę więc na Mushroomhead, zespół ważny dla mojego dorastania, ale dziś obciążony taką liczbą zmian składu, konfliktów i procesów, że do biletu powinien być dołączony schemat zależności oraz formularz moralnego rozgrzeszenia.

Belial – „The Invocation of Belial”. Gdy fiński black metal nie znał jeszcze instrukcji obsługi

Okładka kompilacji Belial „The Invocation of Belial”

Kupiłem tę płytę bez planu, z lekką nieufnością do słowa „demówka”. Dostałem za to archiwum fińskiego black/death metalu z czasów, gdy nikt nie próbował jeszcze rekonstruować początku lat dziewięćdziesiątych, bo właśnie wtedy żył, grał i nagrywał. „The Invocation of Belial” to brud, chaos, kilka wersji tych samych utworów i masa drobnych różnic, w których koneser może grzebać godzinami.