Eurowizja dla ludzi, którzy twierdzą, że jej nienawidzą

Metalowiec na Eurowizji? Brzmi jak kiepski żart. A jednak od 2014 oglądam ESC bez ironii. Ten tekst powstawał między wyjazdem do Wiednia a finałem ESC 2026 – w samym środku eurowizyjnego chaosu. O kiczu, polityce, fandomie, Izraelu, Ukrainie i o tym, dlaczego ten telewizyjny cyrk działa lepiej, niż powinien.
